Witam serdecznie.

Jesteśmy świeżo po premierze nowych kart graficznych od firmy Nvidia, czyli chodzi o modele RTX 2080 i 2080Ti. Jak pewnie większość z Was wie, ich ceny zakupu w polskich sklepach są bardzo wysokie, gdyż wyglądają następująco:

  1. RTX 2080: wersje autorskie/niereferencyjne: 3800-4500zł
  2. RTX 2080Ti: wersje autorskie/niereferencyjne: 5400-6100zł

Pierwsze egzemplarze wspomnianych kart trafią do klientów od 20.09.2018, ale już teraz można zamawiać GPU w przedsprzedaży. Większość potencjalnych klientów zainteresowanych kupnem nowych GPU od Nvidii jest wręcz wściekła ich bardzo wysokimi cenami w Polsce. Widać to bardzo wyraźnie w licznych komentarzach na stronach sklepów internetowych, pod filmami na yt, czy na forach komputerowych – nie wierzycie, to sprawdźcie.

Dla porównania powiem, że w USA RTX 2080 w przeliczeniu na PLN można kupić za ok 3000 PLN – u nas 3800-4500 zł, a RTX 2080Ti za ok 4000 PLN – u nas 5400-6100 zł. To, że Polacy zarabiają średnio 4-5 razy mniej za swoją pracę, to już temat na inny artykuł – ale w skrócie powiem, że miejcie pretensje o to do polityków! Tak to jest, gdy większość społeczeństwa nie interesuje się polityką i nie wywiera nacisku na władze, by te słuchały żądań i wymagań obywateli! Dobrym przykładem poprawnie działającej demokracji jest Szwajcaria – poczytajcie o tej kwestii, to się dowiecie dlaczego. Od Szwajcarów powinniśmy się uczyć, jak powinno funkcjonować państwo!

Jak obniżyć cenę zakupu RTX 2080 i RTX 2080Ti?!

Pewnie wielu z Was zarzuci mi tutaj, że piszę oczywiste kwestie, że każdy to wie itp. Jak się okazuje, to ludzie często o tym zapominają, gdyż napalają się na daną nowość na rynku, włącza im się chciwość – “ja muszę to mieć itp” i zapominają o zdrowym rozsądku!

Dlatego należy im to przypominać regularnie! Skoro nie podobają się NAM tak wysokie ceny nowych kart graficznych, to ich nie kupujmy po tej cenie i gdy ich sprzedaż będzie niska lub bardzo niska, to wówczas sklepy będą zmuszone do obniżenia cen, by sprzedaż się w końcu ruszyła! Zrozumcie ludzie, że NAS klientów są tysiące i mamy przez to realny wpływ na wiele rzeczy! Trzeba jednak się wspólnie zjednoczyć we wspólnej sprawie jeśli chcemy coś uzyskać, bo pojedynczo nic nie zdziałamy, bo wtedy brak nam odpowiedniej siły przebicia.

Czy warto kupować nowe GPU już teraz?

Jeśli kogoś na to stać albo ma takie życzenie, to droga wolna, jednak przeciętnego Kowalskiego w Polsce, który zarabia 1800-2200zł na rękę/netto raczej na tak wysoki wydatek stać nie będzie.

Poza tym, jak większość z Was wie, nie bardzo jest sens kupowania produktów w przedsprzedaży lub zaraz po premierze, gdyż w tym przypadku nowe GPU oraz wszelkie nowości są obarczone tzw. podatkiem od nowości – czyli jakieś 200-400zł w kwestii RTX 2080 i 2080Ti. Jestem zdania, że za 2-3 miesiące od premiery ceny wspomnianych kart powinny spaść o te 200-400zł. Do tego gdyby dołożyć słabą sprzedaż w wyniku nie kupowania nowych GPU po obecnej cenie, to mogło by się okazać, że po 4-6 miesiącach od premiery, nowe RTX można kupić o 400-800zł mniej niż obecnie!

Warto także zwrócić uwagę, że nie ma jeszcze rzetelnych testów nowych GPU. Dlatego też, osobiście chociażby z tego względu bym się wstrzymał z zakupem. Część z Was pamięta pewnie sytuację z GTX 1080 i 1070 2 lata temu, gdy 1080 kosztował po premierze ok 3500zł, a 1070 ok 2300zł. Jak się potem okazało, to różnica w wydajności między obiema kartami  w grach wyniosła zaledwie 15-20% na korzyść 1080, więc stanowczo za mało moim zdaniem jak na dopłatę ok 1200zł. Dopiero jak wyszedł 1080Ti, to 1080 staniał do poziomu 2800zł i jego zakup stał się wtedy bardziej sensowny. Istnieje ryzyko, że podobnie może być i teraz między 2080 a 2080Ti w kwestii różnicy wydajności między dwoma modelami GPU.

Pozostaje jeszcze ważna kwestia, czyli obsługa przez nowe GPU technologii Ray Tracing (RT). Umożliwia ona śledzenie promieni świetlnych w grze w czasie rzeczywistym, zapewniając dużo bardziej realistyczną grafikę niż obecnie jest dostępna – kto widział na żywo, ten wie o co chodzi. Jednak to trochę pieśń przyszłości moim zdaniem, gdyż z obecnie dostępnych gier na rynku, jest zaledwie kilka gier, które obsługują RT i do tego raczej średnio.

Możliwe jest więc, że aby zobaczyć w pełni dobrze działający  RT w grach, potrzeba będzie np. 6 miesięcy, roku lub nawet 2 lat! Pewnie wielu z Was pamięta szumne zapowiedzi odnośnie Async shader, Mantle, DirectX 12, specjalne tryby multi-GPU (SFR), jakie to miały być cudowne itp. – a wyszło jak zwykle, czyli kiepsko! Minęły 3-4 lata od tych wspaniałych zapowiedzi i bardzo często np. directX 12 obniża ilość fps w grach zamiast ją podwyższać jak planowano. Także oby w przypadku RT nie było podobnie – choć osobiście uważam, że ta technologia klapą nie będzie – potrzeba tylko trochę czasu na jej szersze zaimplementowanie w grach.

Gdy już RT będzie szeroko zastosowane, to wówczas karty z serii RTX, a więc modele 2070, 2080 i 2080Ti będą oferowały do 60% lepszą wydajność w porównaniu do karty graficznej o tej samej mocy, ale nie wspierającej Ray Tracingu – takie są zapowiedzi Nvidii, wiec będzie trzeba to sprawdzić w praktyce, czy aby na pewno będzie aż tak dobrze. Wszystko dlatego, że w kartach RTX zastosowano specjalny chip/układ, który jest odpowiedzialny za prawidłową obsługę RT w grach.

Podsumowanie

Osobiście nie napalam się na karty RTX 2080 i 2080Ti, a bardziej czekam na RTX 2070 i na RTX 2060 przede wszystkim dlatego, iż będą one sporo tańsze niż najwyższe modele, a przez to przeciętny Kowalski będzie mógł sobie na nie pozwolić jeśli uzna to za stosowne. 

A jakie jest Wasze zdanie w kwestii nowych GPU od Nvidii? Zapraszam do dyskusji.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

twenty − five =

Przejdź do paska narzędzi