Witam serdecznie.

Zapraszam do testu i recenzji płyty głównej MSI Z270 MPower Gaming Titanium oraz do testu/recenzji płyty MSI Z270 Gaming M3. Test tej płyty głównej dostępny jest także na moim kanale yt. Zapraszam

Szczegółowe dane techniczne tej płyty dostępne są na tej stronie producenta.

Budowa, wygląd, rodzaje złącz płyty

Płyta wizualnie wygląda bardzo elegancko, aczkolwiek wygląd to kwestia gustu i pewnie nie każdemu się spodoba. Kolorystyka tego modelu jest biała, dzięki temu wyróżnia się na tle innych konstrukcji, gdzie przeważają modele płyt w ciemnych barwach.

MPower zapakowane jest w porządnej jakości pudełko wykonane z dość grubej tektury, dzięki czemu produkt jest dobrze zabezpieczony na czas transportu. Jak na produkt premium przystało, otrzymujemy poza płytą bogaty zestaw kabli, przejściówek itp, co widzicie na zdjęciu nr.1.

Co do samego wykonania płyty, to nie mam do czego się doczepić, gdyż użyte materiały są bardzo jakości. Mobo Titanium, wyróżnia się na tle innych modeli płyt głównych, wzmacnianym laminatem stelażu TITANIUM, który wzmacnia od spodu płytkę drukowaną. Pozwala to na bezproblemowy montaż największych i najcięższych kart graficznych oraz potężnych i ciężkich systemów chłodzenia procesora.

MSI Titanium posiada 11 fazową sekcję zasilania – są to małe srebrne prostokąty umiejscowione wokół slotu na procesor. Zastosowana sekcja zasilania spokojnie wystarczy na maksymalne bezpieczne (czyli max napięcie Vcore=1,395V i max bezp. temp podczas użytkowania procesora 24/7, to 79-80C) podkręcenie (OC) procesora klasy i7-6700k, czy i7-7700k. 

Co ważne radiatory na sekcji zasilania płyty są przykręcanie, dzięki czemu mocno się trzymają w przeciwieństwie do powszechnego ich montażu na plastikowe kołki w przypadku płyt ze średniej półki. Radiatory na sekcji są mocno ponacinane, co ułatwia odprowadzanie ciepła i zapewnia niskie temperatury na sekcji płyty pod obciążeniem procesora.

Płyta ma dobrze przemyślane rozmieszczenie poszczególnych złączy i co ważne jest ich sporo, więc nie powinno ich zabraknąć nawet dla osób, które podłączają wiele różnych elementów pod płytę. Z ważniejszych informacji warto wspomnieć, iż ten model posiada wzmacniane wszystkie 3 złącza pcie, dzięki czemu ciężkie karty graficzne nie powinny opadać w slotach.

Przydatną opcją jest zamontowanie w prawym górnym rogu płyty niewielkiego wyświetlacza, który wyświetla kody błędów, a podczas pracy w windowsie pokazuje aktualnie najwyższą temperaturę na rdzeniach procesora. Bardzo dobrze, że ten wyświetlacz jest na górze płyty, a nie na dole jak na płytach Aorusa, gdyż na dole mobasa tego wyświetlacza po prostu nie widać. Co do pozostałych złącz i portów, to nie ma się za bardzo o czym rozpisywać, więc chętnych odsyłam na stronę producenta.

Minusem tego modelu płyty dla niektórych osób, może być jedynie brak jakiegoś charakterystycznego podświetlenia RGB, gdyż takowego ta płyta nie posiada poza drobnymi diodami informacyjnymi.

Bios, UEFI

BIOS, a dokładniej mówiąc UEFI – czyli bardziej rozbudowana wersja dawnego Biosu – jest przejrzysty, prosty, czytelny i ładnie wygląda wizualnie, dzięki czemu nawet osoby mniej obeznane w temacie komputerów nie powinny mieć problemu ze znalezieniem gdzie co jest. Mnie osobiście UEFI na płytach MSI jak i ASUSA podoba się równie dobrze.

Warto wspomnieć, że wyróżniamy dwa  Biosy: Click BIOS MSI oferuje dwa tryby działania – podstawowy (EZ Mode) oraz zaawansowany (Advanced). Procesor możemy podkręcić z poziomu BIOSU za pomocą opcji Game Boost lub ręcznie, co bardziej polecam, bo jest ta opcja bardziej bezpieczna zarówno dla płyty jak i procesora.

Platforma testowa

– monitor: Asus MG279Q

– procesor: Intel i7-6700K – OC do 4,8 Ghz przy 1,385V

– pasta termoprzewodząca: Noctua NT-H1

– chłodzenie procesora: NZXT Kraken X61

– płyta główna: MSI Z270 MPower Gaming Titanium

– pamięć RAM: Adata XPG Dazzle DDR4, 2x8GB – OC do 3600 MHz CL19

– karta graficzna: Asus GTX 1080Ti Strix

– zasilacz: Corsair RM850X

– dysk SSD: Samsung SSD 500GB 960 EVO M.2 

– dysk HDD: Seagate Barracuda 3TB

– obudowa: Thermaltake Core P5 Green Edition

OC procesora, pamięci RAM i sekcja zasilania płyty

Za pomocą programu HWinfo 64 widzicie temperaturę sekcji zasilania, którą oznaczyłem na czerwono na powyższym screenie. Poza tym za pomocą termometra laserowego (Pirometr) dokonałem pomiaru temperatury sekcji zasilania podczas trwania testu obciążeniowego w programie Aida64 Extreme (wersja płatna). W większości płyt głównych, symbol oznaczenia sekcji zasilania w programach diagnostycznych będzie wyglądał podobnie, a w tym przypadku jest to System. Tak więc widzicie, że w przypadku MSI Titanium temperatury sekcji są bardzo dobre. Pamiętajcie, że jeśli posiadacie chłodzenie powietrzne na procesorze, to wtedy sekcja zasilania jest dodatkowo chłodzona przez to chłodzenie, a w przypadku stosowania chłodzeń AiO, temperatury na sekcji są nieco wyższe.

Procesor Intel Core i7-6700K chodzi stabilnie na 4,8 GHz przy Vcore=1,385 V. Pamiętajcie, że każda płyta nieco podbija napięcie podawane na procesor pomimo, iż ustawicie np. 1.355 V, to podczas stress testu program pokaże Wam np. 1,360 V lub 1,370 V. 

W przypadku tej płyty, kości pamięci pracują bez problemu na profilu XMP 3000 MHz CL 16-16-16-36 – a po OC 3600 MHz CL 19-19-19-39, natomiast na wyższych zegarach kości te nie idą stabilnie, więc wygląda na to, że to jest dla nich max. Warto pamiętać, że to, czy dane pamięci RAM pójdą stabilnie na 3600 MHz lub wyżej, zależy w głównej mierze od konkretnej sztuki DDR4, a dopiero potem od danej płyty głównej. To samo tyczy się OC procesora.

Podsumowanie

W skali 1-10 płytę oceniam na 9,5.

ZALETY:

– wzmacniany laminat stelażem, dzięki czemu nawet najcięższe chłodzenia na procesor płycie nie straszne
– bardzo ładny designe, choć nie każdemu się musi podobać – kwestia gustu 
– przydatna osłona portów zewnętrznych chroniąca je przed uszkodzeniem
– wzmocnione sloty PCIe i ekranowane banki pamięci RAM
– dobre rozmieszczenie portów na płycie
– duża ilość portów wewnętrznych jak i zewnętrznych
– bardzo wysoka jakość wykonania np. mamy bdb jakości zintegrowaną kartę dźwiękową 
– bardzo solidna i chłodna sekcja zasilania, dzięki której osiągniemy max z naszego procesora oraz uzyskamy niskie temperatury do ok. 65-70 C w przypadku mocno podkręconego i7-6700K do 4,7-4,8 Ghz
– prosty, elegancki i czytelny BIOS/UEFI 
– płyta jest kompatybilna z pamięciami ADATA XPG Dazzle 3000MHz CL17, które chodzą na niej stabilnie po OC na wartościach: 3600 MHz CL19-19-19-39 

WADY:
– dla niektórych brak podświetlenia RGB na radiatorach sekcji zasilania 

A jakie jest Wasze zdanie o tej płycie ? Zapraszam do dyskusji


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

15 − dziesięć =