Witam serdecznie.

zapraszam, do poradnika na temat podkręcania procesora. Jeśli chcecie zobaczyć podkręcanie procesora i7-6700K z przykładową płytą główną Asusa, to zapraszam tutaj.

Spis treści:

  1. Testowanie stabilności
  2. Zasady bezpieczeństwa przy OC
  3. Co potrzeba do OC?
  4. Programy potrzebne do OC
  5. Proces podkręcania

1) Testowanie stabilności

Zanim zaczniecie podkręcać procesor, to najpierw sprawdźcie jego stabilność na ustawieniach bazowych. Poniższe testy powinno się wykonać zaraz po złożeniu nowego komputera, gdyż czasami któraś z nowych części może mieć jakąś wadę fabryczną. Aby porządnie przetestować stabilność procesora, żeby mieć pewność, że na 99% jest z nim wszystko ok, to należy użyć poniższych programów.

Na początek proponuję odpalić darmowy program Intela – Intel Diagnostic Tool, który sprawdzi, czy procesor nie ma żadnych uszkodzeń fabrycznych. Jeśli test przejdzie ok, to można działać dalej.

Potem uruchamiamy darmowy program LinX na 75 minut – jak przejdzie test pomyślnie, to testujemy dalej. Następnie odpalamy program Aida64 Extreme na godzinę (jako jedyny z tych programów jest płatny) – odznaczamy w programie testowanie grafiki ma zostać sam procesor i pamięć RAM. Jak test przejdzie ok, to włączamy Prime95 również na godzinę. Potem program Intel Burn Test dajemy na 10 powtórzeń. Pozostał jeszcze program Asus RealBench, gdzie włączamy Stress Test na godzinę. Wybieramy w nim ilość pamięci Ram jaką mamy lub jaką chcemy przetestować. Można także odpalić Cinebench R15 i włączyć test CPU multi core. 

Dopiero, gdy wszystkie powyższe testy przejdą pomyślnie, czyli bez zawieszenia się komputera, czy blue screena, to można uznać, że procesor i pamięć RAM jest stabilny. Wówczas można brać się za podkręcanie procesora i/lub pamięci RAM.

2) Zasady bezpieczeństwa przy OC

W kwestii bezpieczeństwa ważne jest, by nie przekraczać napięcia 1.400 V i temperatury pod obciążeniem na codzień 80 C, gdyż przekraczanie tych dwóch wartości skraca żywotność procesora. Szczegółowe informacje o tym temacie znajdziecie w moim poradniku na tej oto stronie. Oczywiście dla testów obciążeniowych sprawdzających stabilność CPU po OC nic się nie stanie, gdy przez 30-60 min proc będzie osiągał temperatury rzędu 85-90 C. A to dlatego, że np. podczas grania, czy renderowania grafiki procesor nie jest aż tak mocno obciążany, jak podczas testów syntetycznych.

Podkręcając procesor z odblokowanym mnożnikiem nie traci się gwarancji producenta na niego! Oczywiście pod warunkiem, że go nie spalicie, co obecnie jest ciężko uczynić, gdyż CPU ma zabezpieczenia przed przegrzaniem. Poza tym wykonując proces OC CPU na 99% nic złego nie powinno się stać, jeśli przestrzega się nie przekraczania temp. ponad 80 C na codzień i napięcia max Vcore=1,400 V itp.

Overclocking (OC) CPU wpływa na skrócenie żywotności procesora, ale w perspektywie długofalowej i nikt Wam nie powie w jakim stopniu i w jakim czasie. Oczywiście wszystko zależy na jaką sztukę procesora traficie, w jakiej temperaturze będzie CPU pracował, po ile godzin itp. – na żywotność procka składa się wiele zmiennych i jak się ma pecha, to nawet na fabrycznych taktowaniach procek może mniej czasu wytrzymać, niż podkręcony jeśli się trafi kiepska fabrycznie sztuka.

3) Co potrzeba do OC ?

  1. procesor z odblokowanym mnożnikiem
  2. płyta główna z odpowiednim chipsetem i z odpowiednią sekcją zasilania
  3. odpowiednio wydajne chłodzenie procesora
  4. dobrej jakości pasta termo-przewodząca
  5. odpowiedniej mocy i jakości zasilacz
  6. dobrze wentylowana obudowa
  7. zaktualizowany BIOS/UEFI do najnowszej wersji

Podkręcanie procesora, inaczej zwie się overclocking (OC). Proces ten, polega to na zwiększeniu wydajności danego procesora poprzez podniesienie taktowania na jego rdzeniach, a to z kolei wymaga podniesienia napięcia zasilającego. W wyniku tej czynności zyskujemy lepszą wydajność, ale kosztem większego poboru prądu, wyższej temperatury i tym samym gorszej kultury pracy chłodzenia, dlatego też ważny jest odpowiedni dobór poszczególnych elementów do tego procesu. 

Pamiętajcie, że w zależności na jaką sztukę procesora traficie, to stabilny poziom waszego procesora będzie różny po OC! Jedni z Was uzyskają stabilne taktowanie na poziomie 4,8 GHz dla danej sztuki, a inni dla tego samego modelu osiągną zaledwie 4,5 GHz na podobnej klasy sprzęcie.

Wszystkie procesory Intela z odblokowanym mnożnikiem podkręca się w ten sam sposób – co Wam pokażę – na płytach Z170, Z270 i Z370. Jedynie  w zależności od producenta płyty głównej układ UEFI/BIOSU będzie inny.

  • procesor z odblokowanym mnożnikiem

Podkręcać można tylko procesory z literką K  w przypadku firmy Intel, a w przypadku firmy AMD, odblokowany mnożnik posiadają wszystkie modele z serii Ryzen. 

  • płyta główna z odpowiednim chipsetem i z odpowiednią sekcją zasilania

Trzeba posiadać płytę główną, która umożliwia podkręcanie i jest do tego odpowiednio przystosowana. Takie płyty posiadają mocniejszą  sekcję zasilania, dzięki czemu gdy podniesiemy napięcie, to procesor będzie mógł stabilnie pracować na nim pod obciążeniem. W przypadku płyt głównych do procesorów Intela, modele umożliwiające OC to np. Z97, Z170, Z270, Z370, Z390 a w przypadku procesorów AMD, to modele na chipsecie B350, B450, X370, X470. 

Płyta pod OC procesora musi mieć dobrze chłodzoną sekcję zasilania – warto dowiedzieć się przed kupnem, jakie temperatury sekcja osiąga po OC procesora np. czytając/oglądając testy, recenzje w internecie – odpowiednią ilość faz zasilania, aby była w stanie utrzymać stabilne napięcie podawane na procesor pod obciążeniem. 

W tym momencie warto wspomnieć o kilku istotnych elementach w budowie sekcji zasilania danej płyty głównej:

  1. 1 – kostki zasilające/tranzystory lub zwane inaczej dławikami
  2. 2 kondensatory
  3. 3 aluminiowy radiator chłodzący sekcję zasilania. Gdy radiator posiada tzw ożebrowanie – czyli liczne wcięcia jak powyższy, to wtedy znacznie efektywniej odprowadza ciepło z sekcji płyty
  • odpowiednio wydajne chłodzenie procesora

Podkręcony procesor będzie wydzielać znacznie więcej ciepła, niż podczas pracy na ustawieniach/taktowaniach nominalnych (standardowych ustalonych przez producenta), dlatego też potrzebie jest wydajne chłodzenie. Do wyboru są chłodzenia powietrzne, wodne z zamkniętym obiegiem cieczy chłodzącej, czyli AiO oraz profesjonalne układy chłodzenia cieczą tzw. Custom LC. Każde z nich ma swoje wady i zalety – nie ma niestety rozwiązań idealnych – są jedynie prawie idealne.

  1. chłodzenia powietrzne – najtańsze, ale zajmują gabarytowo sporo miejsca na sokecie procesora i przez to psują wygląd wizualny komputera – no chyba, że dana osoba nie zwraca na to uwagi. Są za to najbardziej trwałe, gdyż nie bardzo ma się co w nich zepsuć poza wentylatorem, który można wymienić na inny.
  2. chłodzenia wodne AiO – są droższe niż powietrzne, ale za to ładniejsze wizualnie, bardziej wydajne w chodzeniu CPU oraz zajmują mniej gabarytowo miejsca na sokecie płyty głównej. Ich minusem jest za to, że przeważnie nie da się samemu w nich wymienić płynu, który z czasem traci swoje właściwości – więc najczęściej po 2-3 latach dane AiO będzie nadawało się do wyrzucenia lub też jego skuteczność chłodzenia się odczuwalnie zmniejszy. Poza tym, gdy w takim chłodzeniu po gwarancji zepsuje się pompa, to też nie da się jej wymienić/naprawić i trzeba kupić całe nowe chłodzenie. Wyjątkiem w tych kwestiach są chłodzenia Alphacool Eisbaer 240, 280, 360 i 420, gdzie producent pozwala nawet bez utraty gwarancji na wymianę płynu na dowolny inny, węże również można zmienić oraz bloko-pompkę także można kupić osobno.  
  3. chłodzenia wodne Custom LC – są najdroższymi rozwiązaniami chłodzącymi, ale za to najlepiej schładzają procesor i kartę graficzną oraz wyglądają bardzo efektownie wizualnie, i do tego są dosyć ciche. Ich wadą jest natomiast fakt, iż montuje się je najczęściej za pomocą rurek twardych, co powoduje że nie da się na szybko wymienić np. karty graficznej, procesora, czy płyty głównej jak ma to miejsce przy chłodzeniach powietrznych i AiO.
  • dobrej jakości pasta termo-przewodząca

Ważny jest także odpowiedni dobór pasty termo-przewodzącej, którą stosuje się bezpośrednio między procesorem a chłodzeniem, czyli nakładamy ją na tzw. IHS procesora. Warto przed zakupem poczytać/pooglądać testy past na internecie, by dokonać odpowiedniego wyboru. Dzięki zastosowaniu dobrej jakości pasty, zyskamy dodatkowe 5-10 C mniej na procesorze względem past słabej jakości. Od siebie polecam pasty: Gelid GC Extreme, Noctua NT-H1, Grizzly Kryonaut, czy AAB COOLING Thermal Grease 3.

  • odpowiedniej mocy i jakości zasilacz

Podkręcony procesor pobiera większą ilość prądu niż na ustawieniach bazowych. A więc należy posiadać odpowiedniej mocy i jakości zasilacz, by nie zabrakło naszym podzespołom prądu pod obciążeniem. W przypadku doboru odpowiedniego zasilacza, odsyłam Was do mojego poradnika na ten temat.

  • dobrze wentylowana obudowa

Warto wybierać obudowę standardowych rozmiarów aniżeli typu micro-ATX itp., gdyż im większa skrzynka, tym lepszy i bardziej swobody jest przepływ powietrza i tym samym ma to korzystny wpływ na wysokość temperatur na procesorze, czy karcie graficznej. Poza tym, ważne by obudowa była regularnie czyszczona wewnątrz z nadmiaru kurzu jaki się do niej dostaje. Pamiętajcie także, by filtry przeciw-kurzowe nie były zapchane, gdyż wtedy spada wydajność wentylatorów, a więc systemu chłodzenia.

Należy także pamiętać o prawidłowym obiegu powietrza w budzie np. na przodzie zamontujcie 2 lub 3 wentylatory wtłaczające powietrze z zewnątrz, do tego jeden z tyłu i jeden lub dwa na górze wyciągające – oczywiście możliwość zamontowania odpowiedniej ilości wentylatorów, zależy od danego modelu obudowy, więc warto na to także zwrócić uwagę przy zakupie.

Do tego dość często obecnie spotyka się obudowy, które są praktycznie całe szczelnie obudowane hartowanym szkłem – owszem super to wygląda, ale wentylacja w takiej obudowie jest średnia lub kiepska, ponieważ jest za mało wlotów i wylotów powietrza dla wentylatorów.

  • zaktualizowany BIOS/UEFI do najnowszej wersji

Przed OC procesora dobrze jest zaktualizować bios do najnowszej wersji pod warunkiem, że najnowszy BIOS jest już na stronie producenta tak z 2-3 tygodnie. Przestrzegam przed pobieraniem od razu po wyjściu takie biosu, gdyż może posiadać jeszcze jakieś bugi/niedopracowania.

W obecnych płytach głównych aktualizację robi się z poziomu systemu operacyjnego lub z poziomu samego Biosu (UEFI) – co kto woli. Update najczęściej naprawia jakieś błędy w stabilności, w oprogramowaniu itp., więc w większości przypadków otrzymujemy zmiany na lepsze.

4) Jakie programy do OC ?

Zanim zaczniemy proces podkręcania procesora, należy zaopatrzyć się w kilka programów, które będą do tego procesu potrzebne. Wszystkie jakie podaję są na licencji darmowej w przypadku zastosowań niekomercyjnych, czyli dla osób fizycznych.

  • program do monitorowania parametrów procesora np. Core Temp, HWMonitor, HWInfo 64
  • program do obciążenia procesora po podkręceniu np. LinX, Prime95, Intel Burn Test, Asus RealBench, Cinebench R15, AIDA 64 Extreme (płatna) lub wersja okrojona bezpłatna na 14 dni,

5) Proces podkręcania

Dość często, gdy zbyt wysokie/zbyt niskie wartości taktowania i/lub napięcia się ustawi, to płyta główna/komputer nie może się wtedy włączyć. Wówczas należy zresetować ustawienia biosu do fabrycznych. W większości przypadków pomaga wyjęcie baterii od płyty głównej tak na 9-10 minut.

Podkręcanie przeprowadzę na mojej obecnej płycie głównej MSI Z270 MPower Gaming Titanium i na procesorze i7-6700K. Proces OC procka wygląda podobnie na każdej z obecnych płyt głównych, jedynie pewne opcje mogą znajdować się gdzie indziej i nieco inaczej być nazwane np. na płytach Asusa układ UEFI wygląda bardzo podobnie jak na modelach MSI.

Procesor podkręcić można za pomocą automatycznej opcji wbudowanej w UEFI danej płyty – każda płyta posiada taką możliwość – opcja ta ustawia najczęściej za wysokie napięcie, niż jest rzeczywiście potrzebne i dlatego NIE polecam stosowania automatycznego OC procesora!!!

Poniżej widzicie jak wygląda BIOS na płycie MSI Z270 MPower Gaming Titanium, zresztą na wszystkich płytach od MSI wygląda on tak samo jeśli chodzi o układ i wygląd. Pamiętajcie, że w przypadku podkręcania procesora musicie uzbroić się w cierpliwość, gdyż trochę czasu na tę czynność potrzeba.

Interesuje nas zakładka EZ Mode(F7), którą możemy wywołać klawiszem F7 lub klikając w nią myszką. Jak widzicie na fotce poniżej, ja mam już ustawiony profil XMP dla pamięci RAM i pracują one stabilnie na nim. Dlatego jeśli wasze pamięci na tym profilu pracują stabilnie, to do podkręcania procesora możecie je zostawić, a jak nie, to dajcie wartość Auto i ustabilizowaniem ich możecie zająć się po OC procesora.

OC Explore Mode  – ustawiamy na Expert – byśmy w ogóle mogli zmieniać w tej zakładce opcje.

CPU Ratio Apply Mode – ma być ustawione na All Core – czyli wybieramy, by wszystkie rdzenie były taktowane z tą samą szybkością

CPU Ratio – wpisujemy np. 47 – a więc jest to podkręcanie za pomocą mnożnika, czyli po wpisaniu 47 taktowanie rdzeni wyniesie  4700 MHz.

CPU Ratio Mode – wybieramy Fixed Mode – to znaczy, że taktowanie na rdzeniach procesora nie będzie zrzucane nawet podczas braku obciążenia, dzięki czemu procesor będzie stabilniejszy zwłaszcza w przypadku programów do testowania go pod obciążeniem.

Następne pola, które nas interesują, są na samym dole tej zakładki, tak jak powyżej na zdjęciu.

CPU Core/GT Voltage Mode – wybieramy Override Mode

CPU Core Voltage – w przypadku mojej sztuki procka stabilne napięcie jego pracy wynosi 1.355V przy 4,7 GHz – w tej kwestii trzeba będzie przetestować w programach w windowsie, czy dane napięcie będzie ok, czy też nie – więcej o tym w dalszej części poradnika.

Gdy ustawimy wszystkie opcje, zapisujemy ustawienia klawiszem F10 i komputer ponownie się uruchomi. Jak się uruchomi do pulpitu, to dobry znak. Wtedy odpalamy: Cinebench R15, LinX, Prime95, Asus RealBench, AIDA 64 Extreme. Wszytskie te programy uruchamiamy na 2h. Jeśli procesor nie będzie stabilny  to już po kilku minutach pojawi sie blue screen lub zawieszenie się komputera. 

Podczas testu obciążeniowego powyższymi programami, bezpieczne temperatury wynoszą max 90C, gdyż one bardziej obciążają procesor, niż jesteśmy w stanie go obciążyć podczas gier, czy codziennego użytku. Poza tym, podczas trwania testu obciążeniowego NIE NALEŻY nic innego robić na komputerze, gdyż to dodatkowo będzie obciążało podzespoły PC i może spowodować zawieszenie się komputera!

Gdy testy we wszystkich programach przejdą do końca i nie wywali żadnego błędu – to znaczy nie będzie zawieszenia komputera, blue screena, reseta kompa – i temp będą w normie (max 90 C dla testu obciążeniowego), to dobry znak.

Pozostało sprawdzić jeszcze stabilność w grach – najlepiej w takich, które mocno obciążają procesor np. CS GO, czy Crysis 3 – gramy w nie z 30-60 min. Jeśli nie będzie żadnego zawieszania itp, to znaczy, że nasz procesor jest stabilny. I wówczas w zależności jaki mamy zapas temperatur, możemy albo podbić taktowanie i tym samym napięcie, albo obniżyć napięcie szukając najniższego stabilnego dla danego taktowania procka. I oto cała filozofia.


6 komentarzy

Lauren · 06/02/2018 o 17:50

Can I simply just say what a relief to uncover somebody that genuinely knows what they’re discussing
over the internet. You actually realize how to bring an issue to light and make it important.
A lot more people must look at this and understand this side
of your story. It’s surprising you are not more
popular since you most certainly have the gift.

    Patryk Lasak · 08/02/2018 o 17:12

    Thanks for kind words. I am glad that my knowledge turned out to be useful. Best wishes

      Marcin · 06/05/2019 o 08:05

      Cześć. Mam pytanie odnośnie mojej sztuki i7 6700k. A mianowicie już od dwóch tygodni bawię się w podkręcanie. Moja płyta to msi Z170 gaming M3. Ram hyperx savage 2400 2×8 GB. Dysk m2 adata sx6000 pro 512gb. Chłodzenie be quiet dark rock. Zasilacz chieftec seria a90 750 W. I tak, w tej chwili na sztywno ustawiłem taktowanie na 4.5ghz przy napięciu override 1.27V. Llc mode1 i wyłączone c state. Real bench 15 minut bez BS. Cinebench kilka razy pod rząd przechodzi. Kilka godzin w GTA V i the division 2 też bez żadnych crashy. Czy zatem mogę uznać, że moja sztuka jest stabilna?. Chociaż w sobotę napięcie było 1.28V to wczoraj jak zmieniłem na właśnie 1.27V to uzyskałem gorszy wynik w Cinebench 857 a wcześniej na wyższym napięciu było za każdym razem 982 ,976 chociaż i przy obecnym napięciu zdarzają się te lepsze wyniki. Czy zatem może jednak już mu brakuje trochę voltow i stąd te gorsze wyniki?. Hw monitor pokazuje spadki napięć podczas spoczynku do 1.264v mimo, że ustawione mam napięcie sztywne 1.270V. Czy to normalne. Dodam, że zaczynam swoją przygodę z OC :). Stąd moje pytania. Dziękuję z góry za odpowiedz. Pozdrawiam

        Patryk Lasak · 14/05/2019 o 18:20

        Cześć. Skoro tak, to jest na 99% stabilny procek. Każda płyta lekko podbija napięcie w obciążeniu o 0,01-0,05V. Pozdrawiam

Marcin · 06/05/2019 o 08:10

Zapomniałem dodać, że kupiłem tę sztukę procesora używkę z allegro, a temperatura w obecnym stanie 1.270v i 4.5 GHz to w testach 75 stopni. Noszę się z zamiarem delidu, bo to trochę za wysoko chyba?, czy jednak się mylę?

    Patryk Lasak · 14/05/2019 o 18:17

    Temp 75 C jest ok w obciążeniu. Generalnie jak jest poniżej 80 C, to jest ok, więc jak tam chcesz ze skalpem… Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

siedemnaście − siedem =